Zagrożone mogą czuć się osoby pracujące na czas określony. Powodem tego jest błąd w ustawie antykryzysowej.
Ustawa antykryzysowa ograniczyła do dwóch lat umowy czasowe. 22 sierpnia miną dwa lata od jej wejścia w życia. Osoby, które po tym terminie będą wciąż pracować, mogą liczyć na lepszą ochronę przed zwolnieniem .
Jeśli firma liczy się z redukcją zespołu, to może zostać zmuszona do wcześniejszych zwolnień tych osób, które są zatrudnione na czas określony. W celu uniknięcia wypłacania ewentualnych odszkodowań przedsiębiorstwa zapewne już teraz będą sprawdzać umowy podpisane w ciągu ostatnich dwóch lat, by wybrać te, które mają szanse na przekształcenie się w stałe kontrakty.
Ten fakt powoduje, że zagrożone zwolnieniem może być nawet 100 tysięcy pracowników, co stanowi 3 procent tych wszystkich, którzy pracują na czas określony.
Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna" / money.pl
Jeśli firma liczy się z redukcją zespołu, to może zostać zmuszona do wcześniejszych zwolnień tych osób, które są zatrudnione na czas określony. W celu uniknięcia wypłacania ewentualnych odszkodowań przedsiębiorstwa zapewne już teraz będą sprawdzać umowy podpisane w ciągu ostatnich dwóch lat, by wybrać te, które mają szanse na przekształcenie się w stałe kontrakty.
Ten fakt powoduje, że zagrożone zwolnieniem może być nawet 100 tysięcy pracowników, co stanowi 3 procent tych wszystkich, którzy pracują na czas określony.
Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna" / money.pl
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

