Resort finansów nie zgadza się, aby biegli sądowi byli zwolnieni z płacenia podatku. Zdaniem Sądu Najwyższego wynagrodzenia powinny być wypłacane bez VAT. Niektórzy sędziowie przyznają jednak należne kwoty powiększone o podatek.
Wciąż toczą się spory wokół opodatkowania podatkiem od towarów i usług wynagrodzeń wypłacanych biegłym sądowym, i to mimo licznych orzeczeń sądowych oraz interpretacji urzędów skarbowych w tej sprawie. Najbardziej zainteresowane całą sprawą Ministerstwo Finansów nadal milczy, a biegli i sądy nie mają do końca pewności, jak postępować.
Biegli, którym sądy nie przyznają wynagrodzenia z VAT, muszą podatek zapłacić z własnej kieszeni. W praktyce może zatem okazać się, że biegły występujący przed sądem, np. w Warszawie, otrzyma wynagrodzenie bez VAT, a biegły w Biłgoraju takie samo wynagrodzenie powiększone o 22 proc. podatek od towarów i usług. Czas zatem ujednolicić praktykę. Trzeba jednak zacząć od rozstrzygnięcia podstawowej kwestii dotyczącej tego, czy biegli w ogóle powinni VAT płacić.
Ministerstwo Sprawiedliwości, które przygotowało nowe rozporządzenie w sprawie kosztów przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych w postępowaniu sądowym, również twierdzi, że biegli nie powinni płacić VAT. Poprzednie rozporządzenie, na które powołują się m.in. sądy, zostało wydane w 1975 roku. Resort przyznaje, że biegli powinni być zwolnieni z VAT. Problem w tym, że na zwolnienie z VAT biegłych oraz tłumaczy nie chce się zgodzić Ministerstwo Finansów.
Źródło: "Gazeta Prawna"
Biegli, którym sądy nie przyznają wynagrodzenia z VAT, muszą podatek zapłacić z własnej kieszeni. W praktyce może zatem okazać się, że biegły występujący przed sądem, np. w Warszawie, otrzyma wynagrodzenie bez VAT, a biegły w Biłgoraju takie samo wynagrodzenie powiększone o 22 proc. podatek od towarów i usług. Czas zatem ujednolicić praktykę. Trzeba jednak zacząć od rozstrzygnięcia podstawowej kwestii dotyczącej tego, czy biegli w ogóle powinni VAT płacić.
Ministerstwo Sprawiedliwości, które przygotowało nowe rozporządzenie w sprawie kosztów przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych w postępowaniu sądowym, również twierdzi, że biegli nie powinni płacić VAT. Poprzednie rozporządzenie, na które powołują się m.in. sądy, zostało wydane w 1975 roku. Resort przyznaje, że biegli powinni być zwolnieni z VAT. Problem w tym, że na zwolnienie z VAT biegłych oraz tłumaczy nie chce się zgodzić Ministerstwo Finansów.
Źródło: "Gazeta Prawna"
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

