W Sejmie rozpoczęły się prace nad zmianą definicji działalności gospodarczej. Zaproponowane zmiany mają ułatwić tzw. samozatrudnienie osobom pracującym na umowę zlecenie, lekarzom czy pośrednikom.
Podstawowa zmiana, jaka ma zostać wprowadzona, dotyczy uznania za działalność gospodarczą nie tylko działalności prowadzonej na własny rachunek, ale również na użytek innych podmiotów. Niewątpliwie będzie to miało wpływ na poprawę sytuacji niektórych grup zawodowych, które swoją pracę opierają na działalności na umowę zlecenie czy o dzieło oraz lekarzy zatrudnionych w przychodniach. W ramach zmian zostanie też sprecyzowana działalność takich osób, jak agentów czy właścicieli komisów.
Jeżeli zmieniona ustawa wejdzie w życie, osoby samozatrudnione będą mogły prowadzić własną firmę bez obaw, że narażą się na jakiekolwiek konsekwencje podatkowe, właśnie z tytułu samozatrudnienia. Dzięki planowanym zmianom osoby te zyskają prawo do rozliczania kosztów, które ponoszą w związku z prowadzoną działalnością. Zostanie również zagwarantowana możliwość rozliczania podatku dochodowego przez takie osoby według liniowej, 19-procentowej stawki.
Zaproponowane zmiany mają się też przyczynić do ujednolicenia pojęcia działalności gospodarczej. Obecnie obowiązujące są różne definicje tego pojęcia, a mianowicie: w ustawie o PIT (właśnie ona ma zostać zmieniona), w ustawie o VAT, w ordynacji podatkowej oraz w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych.
Planowana nowelizacja ustawy ma wprowadzić jeszcze jeden zapis, który ma ułatwić przejście na samozatrudnienie. Dotyczy on konieczności zawarcia w umowie zapisu, że ryzyko gospodarcze podejmowanych działań, które zostały określone w umowie ponoszone jest przez zleceniodawcę. Jeżeli taki zapis nie zostanie zawarty w umowie domyślnie będzie się uznawać, że ryzyko będzie ponosić zleceniobiorca. Wiąże się to z brakiem możliwości zakwestionowania, że prowadzona przez niego działalność nie jest działalnością gospodarczą.
Jeżeli zmieniona ustawa wejdzie w życie, osoby samozatrudnione będą mogły prowadzić własną firmę bez obaw, że narażą się na jakiekolwiek konsekwencje podatkowe, właśnie z tytułu samozatrudnienia. Dzięki planowanym zmianom osoby te zyskają prawo do rozliczania kosztów, które ponoszą w związku z prowadzoną działalnością. Zostanie również zagwarantowana możliwość rozliczania podatku dochodowego przez takie osoby według liniowej, 19-procentowej stawki.
Zaproponowane zmiany mają się też przyczynić do ujednolicenia pojęcia działalności gospodarczej. Obecnie obowiązujące są różne definicje tego pojęcia, a mianowicie: w ustawie o PIT (właśnie ona ma zostać zmieniona), w ustawie o VAT, w ordynacji podatkowej oraz w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych.
Planowana nowelizacja ustawy ma wprowadzić jeszcze jeden zapis, który ma ułatwić przejście na samozatrudnienie. Dotyczy on konieczności zawarcia w umowie zapisu, że ryzyko gospodarcze podejmowanych działań, które zostały określone w umowie ponoszone jest przez zleceniodawcę. Jeżeli taki zapis nie zostanie zawarty w umowie domyślnie będzie się uznawać, że ryzyko będzie ponosić zleceniobiorca. Wiąże się to z brakiem możliwości zakwestionowania, że prowadzona przez niego działalność nie jest działalnością gospodarczą.
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

