Ktoś kto
dodał : ~Janina, 11-08-2011 12:26
myślał i tworzył możliwość wprowadzenia telepracy lub metod alternatywnej pracy z pewnością nie miał wiedzy o problemach jakie nadejdą. Przede wszystkim małe zainteresowanie pracodawców, a jeśli już to to zbyt wysokie wymaganie i nieznajomość możliwości. Spotkałam się z 20 złożonymi CV na telepracę odmową 19. Bo nikt nie bardzo zna się i nie chce mieć kłopotów. Poza tym brak odpowiedniej reklamy i promocji, która pozwoliłaby przebić się przez mur niechęci. W przypadku niepełnosprawnych to żadna instytucja publiczna nie chce, bo nie ma możliwości poznania zalet telepracy. Nie pomagają własne zachęty, że spróbuję od pisania pism prostych itp. A poza tym to nikt nie widzi telepracy bez możliwości obecności w firmie niestety. Jeśliby sam PFRON utworzył dla pracodawców program tworzenia miejsc pracy, ale tylko na obsługę telepracy z całą infrastrukturą i wsparciem to z pewnością niepełnosprawni obecnie posiadający średnie i wyższe wykształcenie, a szczególnie w miejscowościach małych, wiejskich i trudniej dostępnych znaleźliby zatrudnienie. A biorąc pod uwagę znaczne obcięcie środków dla powiatów na tworzenie miejsc pracy dla niepełnosprawnych w tym roku, raczej nie ma możliwości zwiększenia aktywności zawodowej. Do zatrudnienia i wnioskowania zniechęcają skutecznie nadmierne papierologie i wymagania z ustawy, więc o czym tu mówić.

