Analitycy podkreślają, że na ożywienie w handlu detalicznym trzeba będzie poczekać jeszcze kilka lat. W przyszłym roku wzrost wyniesie zaledwie 0,7 proc.
W mijającym roku wartość rynku spożywczego wyniosła 223,5 mld zł. Z analiz wynika, że wzrost w 2010 wyniesie zaledwie 0,7 proc. Przed kryzysem dynamika w handlu detalicznym przedstawiała się znacznie lepiej. W chwili obecnej rosnące bezrobocie znacznie ją hamuje. Sytuacja ta może potrwać nawet kilka lat.
Konsumenci nadal przy wyborze produktu będą się kierować jego ceną, a to oznacza dalszy wzrost popularności dyskontów. Zamierzają one wykorzystać okazję i zapowiadają rozwój poszczególnych sieci.
Liczba sklepów Biedronka ma wzrosnąć w 2012 do 2 tys. (obecnie 1,4 tys.). Sieć Netto zamierza otworzyć 30 nowych dyskontów (obecnie 180). W przyszłym roku sieci dyskontowe planują otworzyć ponad 300 sklepów.
Źródło: „Forsal” / gazetaprawna.pl

